zielonymi, różowymi. Widok był tak cudowny, tak nieoczekiwany po długim błąkaniu się w

1
143
zagadkę. Kolejny sposób, żeby zaimponować organom ścigania swoimi umiejętnościami.
patrzeć na rodzinę, żeby nie widzieć bólu, cierpienia i śmierci. Dosyć tego. Wstał z łóżka i
- To oczywiste, że biuro zajęło się sprawą. Lada dzień powinni aresztować
że mój syn jest winny?
– Kim jest ten drań? Nie możesz nam nic powiedzieć? Nie możesz wprowadzić tych
mieszka rodzina, cokolwiek.
Może spotkał się z tą osobą?
Bethie podniosła wzrok. Usiłowała ściszyć sekretarkę, ale było już za
– Zrobił to – powiedział z przekonaniem Sanders. – Conner złapała go niemal na gorącym
brzuch. Migdały, migdały, dlaczego migdały?! Gorąco! Makijaż topnieje!
– Polował tam całe życie. Poradzi sobie.
przekonująco. Postawił filiżankę. Rainie zauważyła zdumiona, że ręce

końcu zamkniesz?

chwilami ich życia. W tej sytuacji jakoś nie wypadało posyłać świątecznych kartek.
Pozostawała kwestia, jakim cudem Mandy była pijana o wpół do szóstej
– Broń, pani O’Grady. Broń. W jaki sposób dwa pistolety, przechowywane w państwa

– Poszkodowani?

zegar zdobiący wspaniałą dzwonnicę i – jak wszystko wskazywało – niedawno
co w wystroju numerów przeważały wyszywane zasłonki, pufeczki, poduszeczki, ławeczki
śpiewa, śmieje się. I płakała też, co prawda, często, ale bez goryczy – po prostu wypływały z

mamy żadnych dowodów na to, że to było morderstwo.

do sławetnej kategorii „chłopaków jak malowanie”, do której mężczyźni, jak wiadomo,
znaleźć i ostrożnie, powoluteńku, rozdmuchać go, rozpalić aż do wszechogarniającego
zgadzał. Berdyczowski zaś, szczerze współczując pasterzowi, przeciwnie, wypowiadał się