– Nie, to bez sensu.

jeśli zachowa osobisty żal jako swój jedyny sekret, to przecież
- Powiedz, że rano wracam do roboty.
- Nie wiem.
- Nie wiem i nic mnie to nie obchodzi.
- Niech się pan trzyma! - zawołała, wrzucając dwójkę
cieplarnianych warunkach dziewczynka nagłą chorobę i śmierć ojca
- Groosi, nie nagadasz mi za to, że klnę?
wzrokiem. Z wielkim trudem zmusiła się, by nie obejrzeć
- I?
- Próbowałyśmy. Próbowałyśmy z całej siły, naprawdę.
275
tknęło. - Zaraz, poczekaj! Powiedziałaś: „tak". Czy to znaczy,
Włoszech bardzo wpływowy, nie posiadałby się z radości,
Ale Lorenzo zrozumiał jej jęk inaczej.

mięśnie i kości. Ogień osmali jej włosy i rzęsy... Krzyczała ze strachu pod pokładem pustej

„Święty Jerzy walczący ze smokiem” Rafaela — w
— Są chwile, kiedy czuję w sobie wielką namiętność. Do
zrobiła się okropna, nic nie wygląda tak, jak powinno, a teraz jeszcze

- Pani siostra musi złożyć zeznanie. Dopiero wtedy możemy podjąć

Zabieramy się stąd. Musimy zidentyfikować twoją towarzyszkę.
wrobić, znajdź dowody. Rób, za co ci płacą.
Światła się zmieniły. Bentz czekał, aż staruszka o kulach pokona jezdnię. Ledwie weszła

Flic przemknęło przez głowę, że może to nie zwykły sen, tylko stan

bliźniaczki.
jechała.
128